Zbiegi okoliczności są często bardzo zaskakujące, a ratunek może przyjść z najmniej oczekiwanej strony – czasem wręcz spada z nieba. Przekonała się o tym mała dziewczynka, która już jako babcia wraca do kraju swojego dzieciństwa, by opowiedzieć wnukowi niezwykłą historię. Z pozoru błaha, zabawna anegdota ma w sobie jednak uniwersalną prawdę o przemijaniu budzącym w człowieku chęć do odnalezienia własnej tożsamości i punktu zaczepienia we wspomnieniach o tych ludziach i sytuacjach, które go ukształtowały.