Dawno, dawno temu, a może nie tak dawno… Za górami, za lasami, a może gdzieś niedaleko. Bolko, syn trębacza z ratuszowej wieży, ratuje zranionego kruka. Okazuje się, że jest to sam Król Kruków. W dowód wdzięczności, Król daruje chłopcu magiczną trąbkę. Za sprawą Szpiega 006, do władców ościennych państw dociera wiadomość o maszynie do „robienia” złota, którą jakoby miał wynaleźć Merkuriusz Practicus, słynny poznański uczony i wynalazca. Postanawiają zmusić burmistrza miasta do wydania maszyny. Wrogie armie otaczają miasto. Kiedy obrońcy tracą już nadzieję na ocalenie, Bolko wzywa na pomoc Króla Kruków.