W czasie świąt Bożego Narodzenia przez dach szopy Maksa wpada niespodziewany gość – łoś świętego Mikołaja. Niezwykłe zwierze twierdzi, że podczas lotu próbnego ze świętym Mikołajem stracił panowanie nad saniami i miał wypadek. Łoś dochodzi do siebie pod okiem Maksa i jego siostry, którzy chcą, aby cały i zdrowy doczekał spotkania ze świętym Mikołajem.