Młoda taksówkarka Luz Carrara cierpi z powodu zaburzeń psychicznych. A może jest opętana przez szatana? To wytłumaczyłoby, dlaczego z ust takiej dziewczyny płyną wulgarne, świętokradcze słowa. W trakcie filmu śledzimy sesję hipnozy, której poddawana jest bohaterka. Razem z opiekującym się nią psychoterapeutą odbywamy podróż prowadzącą w głąb szaleństwa i do samego jądra ciemności. Luz jest surrealistycznym horrorem budzącym skojarzenia zarówno z Egzorcystą Williama Friedkina, jak i twórczością Davida Lyncha. To trwający 70 minut senny koszmar - wypełniony po brzegi zimnym i mrocznym ambientem, rządzący się trudną do odgadnięcia logiką, równocześnie straszny i na swój dziwny sposób zabawny.
Piotr Mirski