W Kolumbii uprawa maku (Amapolas) to niebezpieczny, lecz dochodowy biznes. Farmer Emilio jest zmuszony pracować u kuzyna przy zbiorze maku, a jego dziewięcioletni syn Simon zaprzyjaźnia się z rówieśnicą. Dziewczynka pragnie szczeniaka, na którego kupno jej nie stać. Simon codziennie go dla niej kradnie, a nocą zwraca właścicielom. Pewnego dnia kuzyn odkrywa tajemnicę Simona i postanawia wykorzystać go w pewnym chytrym planie. Mówi reżyser: "Pomysł na film polegał nie tylko na sportretowaniu Kolumbii w sposób wyjątkowy dla kinematografii tego kraju, ale też na opowiedzeniu historii z punktu widzenia dwójki dzieci, które potrafią widzieć rzeczywistość wyłącznie z niewinnością, bez tyrad i akademickiej krytyki. Dlatego właśnie nie jest to film o wojnie - wojna jest tu tylko sceną, na której rozgrywają się życie, marzenia i nadzieje."