Tylko osiemnaście kilometrów od Kremla i Placu Czerwonego jest swałka, czyli rosyjskie wysypisko śmieci. Akcja „Marzenia Julii” rozgrywa się na największym wysypisku śmieci w Europie, które ma wysokość siedemnasto-piętrowego budynku i ponad dwa kilometry długości. Jest to otoczony murem obszar, na teren którego nikt nie może się przedostać – z wyjątkiem śmieciarek, które wjeżdżają i wyjeżdżają z przerażającą regularnością robota. Swałka to „zakazane terytorium”- ogromne, bezkresne.
A jednak nie tylko śmieciarki przenikają na ten ogrodzony teren – żyją tu ludzie, jest ich około tysiąca: najuboższa, pozbawiona wszelkich środków do życia grupa społeczna Rosji. Swałka jest ich ostatnim miejscem przeznaczenia, jedynym schronieniem, ostatnim przystankiem przed jedyną ostatnią opcją – śmiercią. Jedenastoletnia Jula, bohaterka filmu, jest jedną z nich. Odgrodzona płotem z betonu od reszty świata, oficjalnie nie istnieje.