Masza

2020 | Rosja | dramat | 86 min
Маша
Anastazja Palczikowa
Anastazja Palczikowa
Polina Guchman
Anna Czipowska
Maksim Suchanow

Opis filmu

Debiut reżyserski Anastazji Palczikowej (scenarzystki „Nazywali ją Mumu” i „Bolszoj”) nawiązuje do dwóch innych rosyjskich produkcji: jednej sprzed dwóch dekad (chodzi o „Córki mafii” Siergieja Bodrowa młodszego), drugiej sprzed dwóch lat (znany z naszego festiwalu „Byk” Borisa Akopowa). We wszystkich trzech przypadkach mamy podobny punkt wyjścia: lata 90. XX wieku i prowincja, którą niepodzielnie rządzą, bezlitośnie rywalizujące między sobą o wpływy, lokalne gangi. Trzynastoletnia Masza (wspaniała Polina Guchman!) pochodzi z rozbitej rodziny. Jej samotna matka po zamknięciu miejscowej fabryki traci pracę i nie potrafi odnaleźć się w kapitalistycznej rzeczywistości; ojciec założył nową rodzinę i jej przede wszystkim poświęca czas. Dziewczynką opiekuje się wujek, którego pseudonim – Ojciec Chrzestny (w tej roli charyzmatyczny Maksim Suchanow) – wyjaśnia wszystko. Maszy niczego nie brakuje, może więc realizować swoją największą pasję: śpiewać standardy jazzowe, marząc jednocześnie o przyszłej karierze estradowej. O jej bezpieczeństwo dbają bandyci pozostający na usługach brata matki, gotowi na skinięcie palcem skatować kogoś do nieprzytomności bądź wpakować do grobu. Czy w takiej atmosferze można mówić o spokojnym dzieciństwie? Mimo to dziewczynka pragnie funkcjonować normalnie: mieć przyjaciół, chłopaka, dom. Wszystkie plany i zamierzenia weryfikuje jednak okrutna rzeczywistość, która mrocznym cieniem kładzie się na życie dorosłej już Maszy (Anna Czipowska).
 
 
Montaż mebli Warszawa / Sesja zdjęciowa z psem
do góry ▲