Po wielu latach spędzonych w Jaffie Efi (świetna Noa Biron) wraca w rodzinne strony, na izraelską prowincję, by wziąć udział w pogrzebie dziadka. Szybko przekonuje się, że przez ten czas niewiele się zmieniło w konserwatywnej społeczności i to wciąż mężczyzna jest tu najważniejszą figurą. Zmieniła się za to ona. Duże miasto wyraźnie ją ośmieliło. Dodało kobiecie pewności siebie i odwagi w spełnianiu własnych potrzeb. Stąd być może płomienny romans z Karen, miejscową nauczycielką, mężatką i matką dwójki dzieci. Za sprawą tego uczucia zmianie ulegają plany Efi, która postanawia dłużej zostać w okolicy.