Na granicy życia

2023 | Polska | dokumentalny | 65 min
Na granicy życia
nieznany

Opis filmu

Mimo że była doktorem nauk farmaceutycznych, porzuciła pracę w zawodzie, by wspinać się w górach i dzięki nim czuła się spełniona. Ale... Do realizacji tej pasji potrzebne były duże pieniądze. I Anna Czerwińska sięgała po nie, balansując przez wiele lat na granicy życia. Pierwsza Polka, która wspięła się na najwyższe szczyty siedmiu kontynentów po Koronę Ziemi, nie potrafiła się odnaleźć poza górami. "Góry to moja karma, siła, to przekraczanie kolejnych granic, to moje powołanie. Mam wielką wdzięczność do gór i do losu, że mnie tak lekko potraktowały, pogroziły jedynie palcem na ostrzeżenie. Owszem, pokancerowały, ale nie pozostawiły trwałych śladów. Te kontuzje dało się wyleczyć, ciężko pracowałam przy rehabilitacji. Przecież mój złamany kręgosłup mógł zakończyć się totalnym paraliżem, mogłabym tylko mrugać okiem, a wszystko dobrze się zakończyło. Po prostu mam szczęście do lawin, do szczelin, do gór..." - mówiła w jednym z wywiadów, gdy w 2019 roku obchodziła pięćdziesięciolecie wspinania. Anna Czerwińska przebyła długą drogę - z chorowitej, wypieszczonej jedynaczki zmieniła się w prawdziwego człowieka gór. One były dla niej wszystkim. "A potem wracałam do Warszawy, na Marymont i to dreptanie po mieście: zakupy, płacenie rachunków, jakieś sprawy do załatwiania - zajęcie monotonne i nużące. Pytam: to ma być prawdziwe życie, tu na dole? Przecież to przechowalnia, zsyłka...". Jedna z najwybitniejszych, najaktywniejszych i najbardziej znanych polskich alpinistek i himalaistek zakończyła ziemską wędrówkę 31 stycznia 2023 roku. Spoczęła w Alei Zasłużonych na Powązkach Wojskowych. Na szarfach wiązanki od zarządu klubu Polskie Himalaje napisano: ANIU! BYŁAŚ JESTEŚ i BĘDZIESZ, natomiast na szarfach wieńca z biało-czerwonych róż od sympatyków: NIE MÓWIMY ŻEGNAJ LECZ DO ZOBACZENIA.
 
 
Montaż mebli Warszawa / Sesja zdjęciowa z psem
do góry ▲