Neorealizm: nie tylko złodzieje rowerów

2013 | Włochy | dokumentalny | 75 min
The Neorealism: We Were Not Just Bicycles Thieves / Non eravamo solo... Ladri di biciclette - Il neorealismo
Carlo Lizzani
Gianni Bozzacchi

Opis filmu

Historia neorealizmu opowiedziana przez Lizzaniego, współtworzącego historię nurtu, który po II wojnie światowej zmienił bieg historii kina. Współpracownik i przyjaciel najważniejszych włoskich reżyserów -Roberto Rosseliniego, Vittorio De Siki, Cesarego Zavattiniego, Luchino Viscontiego czy Giuseppe de Santisa, gości nas w swoim mieszkaniu wypełnionym ciepłym południowym światłem i przeróżnymi filmowymi artefaktami. Lizzani jest idealnym przewodnikiem -gładząc leniwie psa przywołuje dzieła, które z prowincjonalnej kinematografii zrujnowanego wojną kraju uczyniły światową potęgę. Neorealizm do dziś inspiruje reżyserów na całym świecie. Neorealiści jako pierwsi na świecie wyprowadzili kino na ulice, kręcąc filmy w naturalnych plenerach i pochylając się nad problemami zwykłych ludzi. W ich filmach przeglądała się trudna rzeczywistość -bezrobocie, bieda, wojenne traumy, ale i włoskie umiłowanie życia w każdym przejawie, namiętność i chwytająca za serce ludowa wiara. Naturalność i „przeźroczystość” przekazu, paradokumentalna forma, niewidzialny montaż, długie ujęcia, znacząca funkcja drugiego planu -wszystko to zawdzięczamy włoskim mistrzom. Bez ich filmów nie byłoby nowej fali, szkoły polskiej, niezależnego kina amerykańskiego czy współczesnych arcydzieł z Iranu, Chin i Rumunii. Być może większym od zabiegów formalnych osiągnięciem było ukazanie przez nich bohatera jako istoty społecznej -będącego częścią społeczności, podlegającego wyrokom historii, zorientowanego na innych. Można dyskutować, na ile zadecydowało o tym silnie lewicowe nastawienie twórców, a na ile atmosfera europejskiego Południa nad indywidualizm przedkładającego silne więzy rodzinne. Wśród rozmówców Lizzaniego są m.in.: Martin Scorsese, Umberto Eco, bracia Taviani, Gabriel García Márquez, Ermanno Olmi… dla wszystkich z nich spotkanie z neorealizmem było doświadczeniem formującym. Opowieść Lizzaniego jest pełna smaczków z epoki: wspomnienie histerycznych ataków prawicy oskarżającej reżyserów o „kalanie własnego gniazda”
 
 
Montaż mebli Warszawa / Sesja zdjęciowa z psem
do góry ▲