Prowincjonalne miasteczka mają swoje mroczne sekrety. Ich mieszkańcy częściej hołdują poglądom konserwatywnym, chętniej wytykają palcami tych, którzy idą „pod prąd”. Doświadcza tego także mieszkająca w niewielkiej miejscowości na Uralu czternastoletnia Wika (w tej roli piosenkarka Anastazja Strukowa). Dziewczyna marzy o tym, by w przyszłości zostać tancerką, lecz wszystkie jej plany walą się w gruzy, kiedy zachodzi w ciążę i rodzi córeczkę. By ochronić nastolatkę przed społecznym ostracyzmem, matka Wiki (Olga Małachowa) oznajmia, że to jej dziecko. Mimo to dziewczyna musi przerwać naukę i tym samym zrezygnować z organizowanych w szkole zajęć tanecznych. Nieprzygotowana do roli matki, skrywająca tajemnicę ojca swego dziecka, balansuje na granicy depresji i załamania nerwowego. Pragnie, jak jej rówieśniczki, beztroskiego życia; chce też związać się z marzącym o wyjeździe do Jekaterynburga Andriejem (Iwan Iwaszow). Tylko co w takiej sytuacji zrobić z kilkumiesięczną Anią?... Dramat specjalizującej się w tematyce młodzieżowej (Je)Leny Łanskich to wyjątkowo złowróżbna opowieść o środowisku, wobec którego „dulszczyzna” jest najdelikatniejszym określeniem. Ale to też historia matczynej miłości – patologicznej, jak świat, w którym dorasta Wika.