Najmłodsi mają 9, najstarsi 17 lat. Wszyscy pojechali na wakacje w jednym celu – by je przetrwać. Zupełnie inne założenia przyświecały rodzicom, którzy wysłali swoje pociechy na obóz odchudzająco-kondycyjny, by nauczyły się dyscypliny i silnej woli. Wychowawcy robią wszystko, by zrealizować postawione przed nimi zadanie, jednak na wzmożony wysiłek i narzucaną dietę dzieci reagują stresem i taką samą, jeśli nie większą, słabością do jedzenia.