Mały Staś wkrótce przystąpi do Pierwszej Komunii Świętej. Rodzice i dziadkowie próbują go do tego przygotować. Uwidaczniają się różnice między pokoleniami. Czas święta zbliża się wielkimi krokami. Reżyser skierował kamerę na swoją własną rodzinę i spróbował pokazać zwyczajne życie oraz to, że mimo bałaganu, chaosu i nieporozumień ma ono sens.