Na wyspie pojawiają się zagadkowi turyści. Ubrani w czarne cylindry i płaszcze, z okularami na nosie
i z czarnymi walizkami. Przyjaciele - Pan Toti i Hehel są świadkami, jak złośliwi bliźniacy oferują przybyszom zwiedzanie atrakcji turystycznych i nocleg w hotelu, za pewną opłatą. Przyjaciele świadomi, że na wyspie nie ma ani atrakcji turystycznych, ani hotelu, podejrzewają oszustwo. Śledzą bliźniaków, którzy pokazują turystom „chodzący głaz” i „wąsate drzewo”. Przybysze orientują się
w oszustwie i zmierzają wprost do hotelu, który tak naprawdę jest domem bliźniaków. Odkrywszy kolejny podstęp, odmawiają nocowania w tym miejscu. Mieszkańcy wyspy dowiadują się wtedy, że turyści to krety, które chcą spać pod ziemią. Pan Toti zaprasza turystów do swojej kopalni, gdzie wygodnie układają się do snu.