Słynny romans Napoleona i Marii Walewskiej potraktowany został jako historia uczuć i polityki bez batalistycznego tła. Maria po raz ostatni spotyka się z ukochanym przed zesłaniem cesarza na Wyspę Świętej Heleny, namawiając go do ucieczki. Napoleon odrzuca tę propozycję, żegnając się na zawsze z nią i synem. Film został oparty na powieści polskiego pisarza Wacława Gąsiorowskiego, ale scenariusz był wielokrotnie zmieniany na skutek nacisków hollywoodzkiej cenzury (m.in. z powodu pojawienia się nieślubnego dziecka Marii i Napoleona). W rezultacie o filmie pisano: „Napoleon poniósł klęskę, pani Walewska porażkę, Greta Garbo rozczarowanie, a film fiasko”. Jednakże pewne epizody Garbo zagrała wspaniale, oddając wszystkie barwy uczuć niezwykłej Polki. Na uwagę zasługują także starannie odtworzone realia epoki – znakomite stylowe wnętrza, empirowe meble i stroje.