Bohaterami dokumentu są dzieci z dalekiej tundry, przeniesione do miejskiej rzeczywistości. Do szkoły w Aksarce idzie 60 pierwszoklasistów. Przywożeni są do niej statkiem lub samolotem. Zostają na cały rok, by uczyć się matematyki czy rosyjskiego, ale także praktycznych dla nich umiejętności, które przydadzą się, by przeżyć w surowych warunkach klimatycznych. Wszystkie dzieci chodzące do tej szkoły uczą się także, gdzie leży Moskwa, czy też kim jest Władimir Putin. Film opowiada o jednym z najważniejszych momentów w życiu każdego z nas. O pierwszej granicy, którą przekracza człowiek, stając się dorosłym.