Pierwsze promienie słońca pojawiają się nad małym miasteczkiem, kiedy listonoszki opuszczają pocztę z torbami pełnymi gazet i listów. Idealnie skomponowane, statyczne obrazy opustoszałych o świcie uliczek zderzają się z fragmentami dokumentującymi życie budzących się ludzi. Skąd wraca mężczyzna z psem na tylnym siedzeniu samochodu? Gdzie idzie chłopak w białych adidasach? Pakalnina nie odpowiada na te pytania – podobnie jak listonoszki, widzowie sami muszą zbudować wizję życia ludzi mijanych na ulicy.