Uważny widz "Pokochać kogoś" już w pierwszej scenie dostrzeże plakat z Ugotowanego - wcześniejszego filmu, który okazał się największym sukcesem w karierze Rockwella. Aluzja ta stanowi coś więcej niż autorskie mrugnięcie okiem, gdyż oba tytuły mają ze sobą sporo wspólnego. Pokochać… to kolejna po Ugotowanym odsłona Rockwellowskiej opowieści o okrucieństwie przemysłu filmowego. Tym razem reżyser skupia się na postaci Mercedes - początkującej aktorki, która bez powodzenia usiłuje zrobić wielką karierę. Kolejne źródło problemów bohaterki stanowi pogmatwane życie uczuciowe. Kobieta jest w związku ze starszym, żonatym mężczyzną (Harvey Keitel), wkrótce poznaje też chłopaka (Michael DeLorenzo), który jest w niej szaleńczo zakochany. Jak zauważał nieodżałowany Roger Ebert: Pokochać kogoś to nie love story, lecz zbiór epizodów o zwykłych ludziach, zaludniony przez galerię dziwaków. W tej konwencji doskonale odnajduje się grająca Mercedes Rosie Perez, której rolę porównywano do kreacji Giulietty Masiny w Nocach Cabirii.
[Piotr Czerkawski]