Yehiel De-Nur przeżył Auschwitz, a po wojnie zaczął publikować pod pseudonimem Ka-Tzetnik (od niemieckiego Konzentrationslager – obóz koncentracyjny). Miliony czytelników na świecie ukształtowały obraz nazistowskiej machiny zagłady na podstawie jego książek. Ka-Tzetnik ukrywał swoją tożsamość aż do procesu Eichmanna w 1961 roku, kiedy wezwano go na świadka. Utrwalona na taśmie filmowej chwila, kiedy przenosząc się pamięcią do Auschwitz, “na inną planetę”, zemdlał podczas zeznań, należy do ikonicznych scen z procesu zbrodniarza. De-Nur przez dziesięciolecia zmagał się z ciężką depresją, uniemożliwiającą normalne życie. W końcu zdecydował się na eksperymentalną psychoterapię z użyciem LSD. Film Assafa Lapida jest portretem udręczonego pisarza i dokumentuje przebieg odbywających się przez ponad rok w Holandii sesji, których efektem była niezwykła ostatnia książka De-Nura, “I Am the SS Man” (Jestem esesmanem).