To tu, na ubogich podwórkach i w warsztatach rzemieślniczych, narodziło się najczystsze i najdziksze andaluzyjskie flamenco. W Trianie, dzielnicy Sewilli, Romowie osiedlali się już w XV wieku, jednak wzrost cen gruntów zmusił ich w drugiej połowie ubiegłego stulecia do opuszczenia swoich domów, co spowodowało zniszczenie lokalnych wspólnot. W dwudziestą rocznicę wypędzenia Romowie zorganizowali wielki pożegnalny koncert z udziałem największych mistrzów flamenco pochodzących z Triany.