Ulicami Petersburga samotnie włóczy się ON – człowiek bez imienia, bez pamięci, bez przeszłości i bez przyjaciół. Spotykani po drodze ludzie nazywają go różnie: jedni – Siergiejem Siergiejewicziem, drudzy – Piotrem, a delikatna blondynka, która pewnego razu przysiada się do niego na zaśnieżonym cmentarzu, nazywa go Borią i informuje bohatera, że spodziewa się jego dziecka. Wszyscy czegoś od niego chcą, a ON chce tylko jednego – znaleźć pokój, w którym mógłby po prostu żyć. Ten prosty plan wydaje się jednak nieosiągalny.
Nagrody:
1992 – Nagroda za najlepszy debiut na FF „Debiut” w Moskwie
1991 – Nagrody na Festiwalu Filmowym w Zarzecznie