Ten swoistego rodzaju "anty-western" ukazuje Dziki Zachód jako miejsce odarte z romantyzmu, do którego nieubłaganie wkracza cywilizacja. Skłóceni z życiem to jednocześnie bardzo interesujące studium charakterów ludzi o niezaspokojonym głodzie uczuć, zagubionych w świecie zracjonalizowanym i zmechanizowanym, z trudem nawiązujących kontakt z otoczeniem. Film mądry i szlachetny, głoszący pochwałę wolności i indywidualizmu, choć chwilami rażący sentymentalizmem.