Im bardziej okrutne jest dla nas życie, tym bardziej je kochamy, śpiewa Lída Baarová. Żadna z jej najbardziej dramatycznych ról nie wytrzymuje porównania z jej życiem. Gwiazda przedwojennego kina wybrała karierę w Niemczech i to przypieczętowało jej los. Gdyby nie zaproszenie do Hitlera na herbatę, znajomość z zakochanym w niej Goebbelsem i odmowa wyjazdu do Hollywood - jej los potoczyłby się zupełnie inaczej. Reżyserka rozmawiała z nią w 1995 r. W Salzburgu, gdzie aktorka spędzała samotnie swoje ostatnie lata.