Kolejna etiuda Polańskiego uwydatniająca motyw kata i ofiary, dominacji i podległości. Dwóch wędrowców przedziera się przez śnieżną pustynię. Na początku każdy z nich sprawiedliwie dzieli się ciągnięciem sanek. Wkrótce ludzka natura bierze górę nad zasadami. Obaj starają się podstępem wykorzystać drugiego.