Ojciec, Tim to spokojny i wyluzowany dyrektor kreatywny w agencji reklamowej, która sprzedaje wielkim korporacjom koncepcje marketingowe z progresywnymi hasłami. W przeciwieństwie do niego matka, Milena jest zestresowaną pracowniczką organizacji pomocowych działających w Afryce i podróżuje bez ustanku między Berlinem a Nairobi, gdzie przygotowuje projekt teatralny. Ich dzieci to stereotypowi nastolatkowie: Jon spędza dnie na graniu w VRze, bo funkcjonowanie w świecie rzeczywistym jest dla niego, niezwykle nieśmiałego chłopca, za trudne. Jego siostra bliźniaczka, Frieda spędza noce w klubach z przyjaciółmi, nie stroniąc od wszelkich możliwych używek, co nie przeszkadza jej angażować się w akcje w obronie klimatu.
Każdy z członków tej berlińskiej rodziny jest tak bardzo zajęty sobą i swoimi problemami, że nikt przez dłuższy czas nie zauważa leżącego w kuchni ciała zmarłej na atak serca polskiej gosposi. Wszyscy żałują, że nic nie wiedzieli o Mai i nie nawiązali z nią żadnej osobistej relacji. Kiedy więc na jej miejsce w ich życie wkracza nowa osoba, Farrah, uchodźczyni z Syrii, postanawiają to zmienić.