Inspiracją muzyczną filmu był koncert wiolonczelowy Arama Chaczaturiana. To liryczne studium będące przykładem propagowanego przez francuską reżyserkę „czystego kina”. Dulac ukazując naprzemiennie obrazy tancerki i maszyn kontrastuje ze sobą ludzki ruch pełen swobody i gracji z jego mechaniczną, zautomatyzowaną wersją.
Forma filmu jest oparta na rytmie powracających ujęć, zwolnieniu, przyspieszeniu i przenikaniu ujęć oraz kontraście – choćby w zestawieniu spowitej w kwiatach twarzy tancerki i ujęć tłoków, kół i innych części maszynerii.