W miejscu publicznym niespodziewanie dochodzi do aktu wywołującej szok przemocy – zamaskowany młody mężczyzna brutalnie atakuje kogoś mieczem. Co jest przyczyną tej agresji? Kim jest sprawca i kogo wybrał na swoją ofiarę? W niechronologicznie przedstawionej, wielowarstwowej opowieści Ho Wi Ding stopniowo odsłania przed widzami losy piątki dwudziestoparolatków, którzy mają związek z incydentem. Poznajemy ich niejasną przeszłość, problemy, motywacje i zależności między nimi.
"Terroryści" są imponującym wizualnie, mistrzowsko skomponowanym, nihilistycznym obrazem samotności w pełnym technologii, współczesnym Tajpej. Jaki wpływ na realne życie ma cyfrowa rzeczywistość, w której ludzie coraz częściej i coraz głębiej się zatapiają? Czy da się skutecznie wymazać przeszłość, jeżeli wszystko jest rejestrowane?
"Terroryści" nie nie mają nic wspólnego z filmem z 1986 roku – pod tym samym tytułem, w reżyserii Edwarda Yanga. To współczesna refleksja nad kondycją mieszkańców stolicy Tajwanu. Czy miasto bardzo się zmieniło przez te prawie 40 lat?
[Tekst: Marcin Krasnowolski]