Bruce LaBruce jest znany z umiejętnego żonglowania gatunkami filmowymi, a jego najnowszy film wpisuje się w ramy komedii romantycznej, oczywiście dosadnie przyprawionej erotyką i specyficznym humorem. Jest to satyra na świat mody – tytułowa Lidia, modelka, próbuje zręcznie manewrować wśród rzeczywistych i wyobrażonych romansów osób z jej środowiska doprowadzając ostatecznie do serii nieprzewidzianych katastrof przestawiających jej życie na nowe tory. Czeka nas solidna dawka stylowego kampu, beztroskiej drwiny i pseudowysmakowanej estetyki.