Miriam ma dobre życie. Rano uczy języka migowego, popołudniami gra w teatrze, a wieczory spędza ze swoją partnerką i przyjaciółmi. Kiedy dowiaduje się, że zaczyna tracić słuch jest przerażona. Mimo tego, że ma głuchych rodziców, znajomych oraz dziewczynę, sama nie chce zaakceptować świata bez dźwięków.