Marzeniem Tomka jest przystąpienie do Wielkiego Wyścigu i zmierzenie się z najlepszymi. Duże lokomotywy z powątpiewaniem spoglądają na zamiary bohatera, śmiejąc się, że jest on zbyt mały, niewystarczająco silny i nie tak szybki jak uczestnicy wyścigu. Tomek postanawia udowodnić, że wszyscy są w błędzie.