Portret podwójny z dziećmi w tle. Babcia i matka różnią się w moralnej ocenie metody in vitro, co jest o tyle istotne, że dwóch wnuków przyszło na świat właśnie dzięki niej. Przekonania jednej strony nie pozwalają jej pogodzić się z decyzjami tej drugiej. Usztywnienie stanowiska zwłaszcza starszej z kobiet sprawia, że obie trwają w światopoglądowym klinczu. Wciąż jednak toczy się trudna rozmowa na temat możliwości pogodzenia miłości, wiary i ideologii.