Hannes spotyka cień starego szamana zwanego Ubalumbą, który umożliwia mu bycie silnym, szybkim i niewidzialnym. Cień obiecuje Hannesowi, że zostanie jego cieniem i przez to uda mu się osiągnąć rzeczy, o których wcześniej tylko marzył: pokona Gringos i zaimponuje Birkenpapelowi w szkole. Hannes czuje się tak dobrze, jak jeszcze nigdy w życiu, ale jego przyjaciele po krótkim czasie przestają go poznawać. Przeraża ich swoimi nowymi umiejętnościami, podejmuje decyzje nie pytając ich o zdanie, staje się chwalipiętą. Między Hannes’em i Laiką wybucha poważna kłótnia. Hannes, ze wściekłością postanawia opuścić Oberfimmel, ale Bergmann przypomina mu, że jego przyjaciele są ważniejsi niż to jaki Hannes mógłby być dzięki swoim supermocom. Hannes żegna się z Ubalumbą i wraca do swoich przyjaciół.