Usta Jean-Pierre'a

1996 | Francja | inne | 52 min
6.7/10
La bouche de Jean-Pierre
Lucile Hadžihalilović

Opis filmu

Czerwony kapturek i wielki zły wilk na francuskich przedmieściach – tak Lucile Hadžihalilović opowiada o swoim debiucie. Film otwiera plansza z napisem „Francja dziś”. Potem oglądamy migawki z pustych klatek schodowych i oświetlonych słabym światłem korytarzy. I już wiemy, że opowieść o dziewczynce i drapieżniku nie będzie bajką, lecz historią molestowania na blokowisku. Po próbie samobójczej matki Mimi trafia pod opiekę ciotki i jej narzeczonego Jean-Pierre’a. W maleńkim mieszkaniu nie ma pokoju dla dodatkowej osoby, więc dziewczynka zostaje ulokowana w czymś, co przypomina schowek na szczotki. To będzie jej jedyny azyl chroniący przed otaczającą zewsząd przemocą: opryskliwością ciotki i niepokojącą obecnością wuja. Cicha i zawsze czujna Mimi stara się nie zwracać na siebie uwagi. Nawet kiedy się bawi, mówi szeptem. Motyw ust pojawia się w filmie wiele razy, grają one ważną rolę w treningu stawania się kobietą. Dojrzewanie i tresura społeczna to tematy, do których reżyserka będzie powracać w kolejnych swoich produkcjach. W powracających scenach kontroli ciał i oswajania dziecięcych umysłów pobrzmiewają echa myśli Michela Foucaulta zawarte w Nadzorować i karać. [Ewa Szabłowska]
 
 
Montaż mebli Warszawa / Sesja zdjęciowa z psem
do góry ▲