Wanda Falczyńska uzdrawia ludzi przez dotyk. Bioenergoterapeutyczne zdolności odkryła w sobie już we wczesnym dzieciństwie. Jako jedenastoletnia dziewczynka uleczyła swoją mamę, potem leczyła dzieci w klasie. Obecnie jeździ po całej Polsce razem z Targami Medycyny Naturalnej i zarabia – badając, stawiając diagnozy i uzdrawiając. Jednocześnie jest bardzo religijna i swoje zdolności uważa za dar boży, który pragnie przekazać innym służąc dobrą radą i zaleceniami. Ten dar okazuje się jednak bardzo dochodowy.