Akcja Westernu rozgrywa się nie tylko na pograniczu bułgarsko-greckim, ale i na pograniczu dwóch obcych światów: lokalnych wieśniaków i niemieckich robotników budujących na zapadłej prowincji infrastrukturę. Pośród idyllicznych pejzaży, pod uderzającym do głów słońcem toczy się podszyta lękiem gra o dominację. Współprodukowany przez Maren Ade ( Toni Erdmann ) film ma charyzmatycznego bohatera, dawnego najemnego żołnierza Meinharda (naturszczyk Meinhard Neumann emanuje urokiem dawnych hollywoodzkich gwiazd) dokonującego plemiennej zdrady –wybiera bowiem towarzystwo pogardzanych miejscowych, czego nie mogą mu wybaczyć koledzy z budowy. Grisebach buduje napięcie, rozsnuwa nici kulturowych i emocjonalnych zależności, portretuje męskie rytuały, stawia pytania o tożsamość. Zgodnie z tytułem przywołuje konwencję westernu, w którym Bułgarzy są Indianami, Niemcy – kowbojami, pejzaże Południa – Dzikim Zachodem, a wąsaty Meinhard – samotnym jeźdźcem. Tak filmować mężczyzn potrafili dotąd tylko John Ford i Claire Denis.