Jest rok 1950. Rosemarie mieszka w małym miasteczku w Anglii, jest córką austriackiego emigranta, który opuścił rodzinny kraj w czasie wojny zmuszony do ucieczki przez nazistów. Rosemarie dzieli swe życie między pracę, sporadyczne rozrywki u boku młodego adoratora oraz ojca, który marzy nieustannie o powrocie do rodzinnego domu w Austrii, skonfiskowanego w czasie wojny. Mimo biedy i samotności zawsze wierzyła, że kiedyś nadejdą lepsze dni.
W pewnym sensie nadchodzą, gdy poznaje Antona, przyjaciela ojca z okresu internowania. Rozpoczyna się ich namiętny romans. Mimo licznych przeszkód związek ten sprawi, że Rosemarie pierwszy raz wsłucha się w siebie, próbując określić własną tożsamość, dowiedzieć się, jak zbudować niezależne życie oraz ostatecznie odkryć, gdzie jest jej miejsce na świecie.