Upalny letni zmierzch. Cichną odgłosy wieczornej aktywności mieszkańców zwyczajnej kamienicy, powoli gasną światła w oknach. Gdy nocną ciszę zakłóci nietypowy hałas dobiegający spod podwórkowego trzepaka a cała kamienica wpadnie w niepokojący, transowy rytm, wraz z tajemniczym mężczyzną dostajemy się do kolejnych mieszkań i odkrywamy nieco inne oblicze zwyczajności. Zabawna i oszczędna w formie opowieść z przewrotnym zakończeniem.