Filip Remunda, reżyser pamiętnego „Czeskiego snu” opuszcza spokojną Pragę i przez rok podróżuje po pogrążonej w wojnie domowej Ukrainie. Jego przewodniczką jest Tania, Ukrainka, która od 7 lat pracuje w Czechach jako sprzątaczka, podobnie jak dziesiątki tysięcy jej pobratymców. Reżyser odwiedza wszystkie najważniejsze miejsca toczącego się konfliktu. Charków, gdzie rebelia separatystów została stłumiona w zarodku, Kijów, po którym przechadzają się ochotnicy z bronią, industrialny Donbas, Dniepropietrowsk imitujący Nowy Jork, wybudowaną kosztem 200 milionów dolarów siedzibę Janukowycza i wreszcie miasta opanowane przez separatystów, pełne nieczynnych bankomatów, pomników Lenina, i plakatów, z których straszą hasła niewiele różniące się od tych znanych z czasów komunistycznych.