Nieuleczalnie chory na raka były marine Walter Ohlinger zwierza się swojemu sąsiadowi, bezrobotnemu kamerzyście Ronowi Kobeleskiemu, że to nie Lee Harvey Oswald, ale on sam zamordował prezydenta Stanów Zjednoczonych, Johna F. Kennedy’ego. Zszokowany, ale i zafascynowany Kobeleski zaczyna brać udział w grze pozorów. Czy stary żołnierz faktycznie strzelał ze słynnego pagórka w Dallas? A może to zwyczajny wariat?
Neil Burger w swoim filmie nie eksploatuje bezmyślnie frapującej teorii spiskowej, lecz stopniowo buduje napięcie niczym w wytrawnym, pełnym zwrotów akcji dreszczowcu, wciągając widza w paranoiczną zabawę Ohlingera. Rozrysowany za pomocą ręcznej kamery portret domniemanego zabójcy wpisany jest tutaj perfekcyjnie w schemat kina gatunkowego.
Opracowanie: Bartosz Czartoryski