Geodeta zostaje zaproszony do Zamku w celu przeprowadzenia stosownych prac. Gdy przyjeżdża na wieś, ze zdziwieniem zauważa, że nikt na niego nie czeka. Próby udowodnienia swoich praw do niczego nie doprowadzają. Całkowite niezrozumienie ze strony miejscowych potęguje pragnienie bohatera, by dostać się do Zamku. Autorzy filmu zaryzykowali skończyć niedopisaną w swoim czasie powieść.
Nagroda:
1995 – Nagroda „Nika” dla najlepszego scenografa (Władimir Kartaszow) i najlepszego kostiumografa (Nadieżda Wasiliewa)