Reklamowany w swoim czasie jako komedia romantyczna, okazuje się raczej antyromansem: precyzyjną i gorzką analizą emocjonalnej huśtawki wpisanej w damsko-męskie relacje. Bohaterem jest Charles, urzędnik, który po zakończeniu krótkiego związku z koleżanką z pracy, Laurą, desperacko próbuje ją odzyskać. Mężczyzna bywa ujmujący i bezradny, ale jednocześnie jego zachowania są obsesyjne, niestosowne, napastliwe. Reżyserka rozbraja romantyczne klisze – zwłaszcza narcystyczną, męską fantazję o miłości jako prawie do drugiej osoby.