Reżyserka przeprowadza wywiad z pisarką, jedyną ocaloną z masakry studentów, do której doszło na Uniwersytecie Thammasat w 1976 roku. Pracująca w hotelu dziewczyna zmienia miejsca pobytu i pracy. Gwiazda popkultury, aktor i piosenkarz, bierze udział w kolejnych projektach. Suwichakornpong z fragmentów codzienność układa poetycką mozaikę. Scena realnego życia nieustannie zamienia się w plan filmowy. To dopiero drugi pełnometrażowy film reżyserki Zwyczajnej historii (nagrodzonej Grand Prix Nowych Horyzontów w 2010 roku), jednak jej styl jest imponująco wyrazisty. To obok Apichatponga Weerasethakula, Adityi Assarata czy Pen-eka Ratanaruanga jedna z najciekawszych postaci tajlandzkiego kina. Autorka w oryginalny sposób łączy przeciwności: rzeczywistość z fikcją, przeszłość z teraźniejszością, politykę z nieskrępowaną wyobraźnią, delikatność z brutalnością. Opowiada o współczesnej Tajlandii poprzez wrażenia, urywki, szelesty, plamy światła i fragmenty wspomnień.