Pięcioletni Dou Dou zostaje wysłany pod opiekę babci na wieś, ponieważ jego rodzice wyjeżdżają za granicę do pracy. Chłopiec, przyzwyczajony do życia w wygodnym i wielomiejskim Tajpej, czuje się samotny i zagubiony w nowych okolicznościach. Wcześniej prawie nie miał kontaktu z babcią, która sprawia wrażenie oschłej i srogiej. Chłopiec buntuje się przeciwko sytuacji i nieopatrznie przyzywa nieproszonego gościa. Dou Dou zauważa, że w starym domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a babciny kot Czarek nabywa diabelskiego charakteru.
Reżyserka Wang Shaudi zarysowuje kontrast między miastem a wsią, oficjalnym językiem mandaryńskim a dialektem tajwańskim, nowinkami technicznymi a ludowymi wierzeniami, co sprawia, że "Moja babcia jest czarownicą" jest niezwykle barwnym obrazem tajwańskiej codzienności. Rysunki autorstwa Richarda Mai, kultowego lokalnego twórcę mangi i komiksów, nadają postaciom i lokacjom niepowtarzalny charakter.
[Maja Korbecka]